Smokie najlepiej poznaje się przez single: krótkie, chwytliwe refreny, wyraźny wokal i bardzo czytelny radiowy format. W tym tekście zebrałem najważniejsze utwory, wskazałem albumy, od których naprawdę warto zacząć, i pokazałem, jak słuchać ich katalogu bez błądzenia po przypadkowych składankach. To przydaje się szczególnie wtedy, gdy chcesz poznać nie tylko jeden hit, ale cały rdzeń ich brzmienia.
Najkrótsza droga do najważniejszych hitów Smokie
- Najmocniejszy punkt wejścia to „Greatest Hits” z 1977 roku, bo zbiera klasyczny repertuar w jednym miejscu.
- Najważniejsze single to m.in. „Living Next Door to Alice”, „If You Think You Know How to Love Me”, „Lay Back in the Arms of Someone” i „Oh Carol”.
- Złoty okres zespołu przypada przede wszystkim na lata 1975-1978.
- Najlepiej zacząć od albumów „Changing All the Time” i „Midnight Café”, a dopiero potem wracać do składanek.
- W streamingu trzeba uważać na późniejsze ponownie nagrane wersje, które nie brzmią jak oryginały z lat 70.
Dlaczego te utwory zdefiniowały Smokie
Ja słyszę w Smokie przede wszystkim bardzo sprytny balans między rockowym szkieletem a popową nośnością. Zespół nie budował hitów na zaskoczeniu, tylko na refrenach, które po pierwszym przesłuchaniu zostają w głowie, i na produkcji, która nie zasłania melodii. W brytyjskim Official Charts mają 7 singli w Top 10 i 13 w Top 40, a na oficjalnej stronie zespołu pada informacja o ponad 13 hitach Top 20 w latach 70. oraz ponad 20 milionach sprzedanych płyt.
To nie był więc zespół jednego numeru, tylko bardzo równo napisany katalog. Ich największe przeboje działają dlatego, że są proste w odbiorze, ale nie są banalne: mają wyrazistą linię wokalu, czytelną gitarę i refren, który nie potrzebuje dodatkowego tłumaczenia. W praktyce oznacza to, że po kilku sekundach wiesz już, czy utwór idzie w stronę miękkiego pop-rocka, czy bardziej w stronę zadziornego singla.
Właśnie dlatego warto przejść od ogólnego obrazu do konkretnych singli, bo tam najlepiej słychać, które utwory naprawdę niosły cały katalog.
Najważniejsze przeboje Smokie, od których zacząłbym odsłuch
Jeśli miałbym ułożyć startową listę bez przypadkowego przeskakiwania po katalogu, wybrałbym utwory, które pokazują różne twarze zespołu: od miękkiego pop-rocka po bardziej zadziorne single. Poniższe numery układają się w sensowną mapę brzmienia Smokie.
| Utwór | Rok | Pozycja w UK | Dlaczego jest ważny |
|---|---|---|---|
| If You Think You Know How to Love Me | 1975 | 3 | Otwiera ich złoty okres i bardzo dobrze pokazuje charakterystyczną melodyjność zespołu. |
| Don't Play Your Rock 'n' Roll to Me | 1975 | 8 | Ma więcej energii i dobrze równoważy ich miększe, bardziej radiowe numery. |
| Living Next Door to Alice | 1976 | 5 | To ich największy klasyk i numer, od którego większość ludzi zaczyna znajomość ze Smokie. |
| I'll Meet You at Midnight | 1976 | 11 | Jest bardziej nastrojowy i pokazuje, że zespół umiał grać nie tylko na samym refrenie. |
| Lay Back in the Arms of Someone | 1977 | 12 | To klasyczny, miękki singiel Smokie, bardzo mocny w melodii i w tempie. |
| It's Your Life | 1977 | 5 | Jeden z najbardziej nośnych utworów zespołu, dobry przykład ich singlowej pewności. |
| Needles and Pins | 1977 | 10 | To cover, który pokazuje, jak dobrze Smokie potrafili przejąć cudzy materiał i zrobić z niego własny numer. |
| Oh Carol | 1978 | 5 | Późniejszy hit, bardziej popowy, ale nadal bardzo charakterystyczny dla ich stylu. |
Jeśli miałbym wskazać trzy numery startowe, byłyby to „Living Next Door to Alice”, „If You Think You Know How to Love Me” i „Lay Back in the Arms of Someone”. Razem pokazują dokładnie to, za co Smokie pamięta się najlepiej: prostą formę, mocny refren i bardzo dobrze ustawioną melodię. Gdy te trzy utwory siądą, reszta katalogu zwykle wchodzi już bez oporu.
Kiedy już wiesz, które single są najważniejsze, warto zobaczyć, na których płytach brzmią najlepiej.
Najważniejsze albumy, na których ten repertuar brzmi najlepiej
Ja zwykle zaczynam od płyty, która zbiera hity, a potem wracam do dwóch pierwszych mocnych albumów studyjnych. Dopiero wtedy widać różnicę między materiałem napisanym pod radio a materiałem, który buduje cały klimat wydawnictwa. Przy Smokie to szczególnie ważne, bo sama składanka daje przegląd, ale dopiero albumy pokazują, jak spójnie myśleli o swoich piosenkach.
| Album | Co w nim dostajesz | Kiedy po niego sięgnąć |
|---|---|---|
| Greatest Hits | Najkrótsza droga do kanonu, czyli zestaw ich najbardziej rozpoznawalnych singli. | Gdy chcesz zacząć od sedna i od razu sprawdzić, czy ten klimat jest dla ciebie. |
| Changing All the Time | Drugi album studyjny, na którym słychać start ich klasycznego, radiowego brzmienia. | Gdy chcesz zrozumieć, skąd wzięły się późniejsze hity. |
| Midnight Café | Bardziej dopracowana produkcja i kilka bardzo melodyjnych numerów, które dobrze domykają obraz zespołu. | Gdy szukasz płyty trochę głębszej niż sama lista przebojów. |
| Bright Lights & Back Alleys | Pokazuje, że Smokie umieli pisać równie nośne, ale trochę mniej oczywiste piosenki. | Gdy chcesz usłyszeć ich bardziej albumową stronę, nie tylko największe hity. |
| The Montreux Album | Późniejsza faza tego samego pomysłu, przydatna, jeśli chcesz zobaczyć, jak zespół brzmiał po największej fali singli. | Gdy chcesz wyjść poza absolutny kanon i sprawdzić dalszy rozwój brzmienia. |
Jeśli ktoś pyta mnie o jedną płytę, odpowiadam bez wahania: Greatest Hits. Jeśli o dwa albumy, dokładam do niej Changing All the Time. Taki duet daje najlepszy skrót od hitu do źródła. Samą składankę łatwo przesłuchać, ale dopiero połączenie jej z albumami studyjnymi pokazuje, dlaczego Smokie tak dobrze działało na listach przebojów.
Samo posiadanie składanki jeszcze nie wystarcza, bo przy Smokie łatwo pomylić wersje i wydania.
Jak odróżnić oryginalne nagrania od późniejszych wersji
Streaming ułatwił dostęp do katalogu, ale przy Smokie potrafi też zamieszać. Część kompilacji zawiera późniejsze ponownie nagrane wersje tych samych utworów; brzmią poprawnie, lecz nie mają tej samej barwy co oryginalne single z lat 70. Jeśli zależy ci na klasycznym brzmieniu, sprawdzaj rok wydania, długość utworu i opis wersji. To drobiazg, ale przy tym zespole robi dużą różnicę.
Ja zwykle wybieram najpierw oryginalne albumy, a dopiero potem zestawy typu best of. Dzięki temu łatwiej wyłapać, które nagrania były hitami radiowymi, a które dopiero domykają obraz całej epoki. Ten porządek jest prostszy i po prostu mniej frustrujący niż przypadkowe skakanie między kompilacjami.
Dlatego dobrze mieć prostą kolejność odsłuchu, która porządkuje katalog.
Jak ułożyć własną kolejność odsłuchu
Gdybym miał wejść w Smokie od zera, ułożyłbym odsłuch tak:
- Greatest Hits - najszybszy skrót do kanonu i najlepszy test, czy ten klimat w ogóle ci pasuje.
- Changing All the Time - pierwszy pełny album z ich klasycznym DNA i dobry punkt wyjścia do dalszego słuchania.
- Midnight Café - bardziej dopracowana produkcja i trochę więcej przestrzeni między refrenami.
- Bright Lights & Back Alleys lub The Montreux Album - jeśli chcesz sprawdzić, jak zespół brzmi poza najprostszą, hitową formułą.
W praktyce taki porządek daje coś ważniejszego niż sam ranking przebojów: pozwala usłyszeć, że Smokie nie opierali się na jednym cudownym numerze, tylko na bardzo stabilnym sposobie pisania piosenek. I właśnie dlatego ich największe przeboje nadal działają po latach.